Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-bialy w brazowej obudowie.
Przed domem kloca sie dwie sasiadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej:
- Ty stara malpo!
- Tylko nie stara! - odkrzykuje druga.Tylko nie stara!
Ala ma hiva.
Pewnego wieczora ojciec slyszy modlitwe synka:
- Boz, poblogoslaw mamusie, tatusia i babcie. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, z to dziwne, ale nie zwraca na to szczegolnej uwagi. Nastepnego dnia dziadek umiera. Jakis miesiac pozniej ojciec ponownie slyszy dziwna modlitwe synka:
- Boz, poblogoslaw mamusie i tatusia. Do widzenia, babciu.
Nastepnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na zarty przestraszony. Jakies dwa tygodnie pozniej slyszy pod drzwiami syna:
- Boz, poblogoslaw mame. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawalowym. Nastepnego dnia idzie do roboty wczesniej, zby uniknac ruchu ulicznego. Caly czas jest jednak spiety, rozbity, rozkojarzony, spodziewa sie najgorszego. Po pracy idzie wzmocnic sie do pubu. Do domu dociera kolo polnocy. Od progu przeprasza zone:
- Kochanie, mialem dzisiaj fatalny dzien...
- Miales zly dzien? Miales zly dzien? Ty?! A co ja mam powiedziec? Listonosz mial zawal na progu naszych drzwi!
Rozmowa w przedszkolu:
- Skad sie wziales na swiecie?
- Mama mowi, ze bocian mnie rzucil w kapuste.
- Aaa, to pewnie dlatego jestes glabem...