Rozmawia dwoch informatykow, jeden mowi do drugiego:
- Sluchaj, moz pozyczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla rownego rachunku.
polny Denis
Wchodzi staruszek do konfesjonalu i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniala zone, ktora ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwozilem samochodem trzy nastolatki, zatrzymalismy sie w motelu i uprawialem seks z wszystkimi trzema...
- Czy zalujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z ciebie za katolik?
- Jestem zydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!
"Minuta doliczona do pierwszej polowy boiska."
kolec na stoku