Jak nazwac blondynke w szkole wyzszej?
- Gosc.
solowa praczka (ogolnowoj.)
Maryska pisze list do przyjaciolki:
"...Moj Stasiek, to chyba jakis zboczeniec. Ciagle chce mnie pieprzyc! Wystarczy, z sie schyle, on mnie bierze od tylu. Zaczynam prac - bierze mnie od tylu, zamiatam podloge - bierze mnie od tylu, zmywam naczynia - bierze mnie od tylu! Mowie ci, koszmar. Caluje - Maryska.
P.S. Przepraszam za niewyrazne pismo, bo Stasiek..."
Gwiazdy nauczyly mnie marzyc, Deszcz nauczyl mnie szlochac. A Ty nauczylas mnie kochac.
Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalic ogien musieli pocierac krzemieniem o krzemien a pod spod podkladali stare gazety.